Muzyka ~.

środa, 22 sierpnia 2012

Znamie .

Witam wszystkich ! Tutaj ja - Pepe. Bardzo się cieszę ,że są jakiekolwiek komentarze na tym blogu . W pewnym sensie zamierzałam już dać sobie spokój, bo opowiadanie jest pisane na spontanie, ale zawsze staram się obmyślić rodział przed dodaniem . Fakt, faktem - ostatni był trzy miesiące temu. Wcześniej dodawałam je częściej. Ale sami wiecie, koniec roku szkolnego, trzeba było powalczyć o oceny, no i wakacje. 
Bardzo mnie komentarze rozwaliły pewnej anonimowej osoby . "Zuzanna, Haruki, Ariel Thomason, Kai i Sara. Ciekawa okolica... A przy okazji, Haruki to w połowie japonka, a w połowie co?...sandał?" No cóż, sama dokładnie nie wiem jeszcze, ale może zacząć się przecież zmieniać w buty.Zawsze coś. Komentuj dalej, motywują mnie do dalszego pisania .xD Hejterzy są wszędzie.
I jeśli macie jakieś pytania : zadawajcie śmiało w komentarzach C:.
A więc jak widzicie oto kolejny rozdział :D. 
Postaram się dodać następny na początku września, obiecuję <3.
I mam pytanie : czy tylko mi się nie podoba nowy wygląd bloga?
                                         PEPE.

ROZDZIAŁ V. 

-A więc słucham, jak się naprawdę nazywam? Kim jestem ? 
- Jesteś Valerian . Twoje nazwisko to  Blackwood. Kojarzysz tą starą rezydencję ? To był dawny dom hrabiów Blackwood. Pewnego dnia , ktoś wysadził w powietrze ich samochód kiedy czekali ,aż ich dziecko się w lesie załatwi. Ono widziało, jak umierają, krzyczą . To byłeś Ty. Pobiegłeś do miasta. Zacząłeś mówić ludziom ,że rodzice Ci zginęli w lesie, ale nikt nie chciał wierzyć gówniażowi .
Zaśmiał się oblizując wargi patrząc w oczy Kaia. 

- Przeżyłeś szok, nie dziwię Ci się. Zapewne dlatego zapomniałeś kim tak naprawdę jesteś. Ale my jesteśmy po to , by Cię chronić. Jak sam już wiesz nikt z Twojej rodziny nie żyje, ale to nie oznacza ,że nie pozostawili niczego dla Ciebie . Wielki dom i duży majątek jest spisany dla nijakiego Valeriana , którym jesteś Ty. Długo zajęło nam odszukanie Ciebie . No i jesteś . 
Kai stał wpatrzony wciąż w tego człowieka. Nie miał pojęcia o czym on mówi .To pewnie jakiś kit, tylko po to , by odwrócić moją uwagę od czegoś. Ale po co ? Pomyślał. 
-Eeeem...dobrze, rozumiem pana. Ale...wolałbym żyć tak jak teraz.Niech się pan nie obrazi, ale...mi tak jest dobrze.
Zaczął robić kroki do tyłu .
- Chłopcze,w końcu dowiesz się ,że to prawda, czysty fakt. 
Mężczyzna odwrócił się do niego plecami i poszedł.
Kai spokojny chodź odrobinę wrócił do domu i zjadł z Sarą obiad. 
Wieczorem po lekcjach przyszedł do jej pokoju .
-Czego ten mężczyzna od Ciebie chciał..? 
- Nie wiem. Mówił mi coś o mojej rodzinie, ale ja i tak jej nie pamiętam... .- westchnął .
Kai opowiedział jej ze szczegółami wszystko czego się dowiedział.
- O jeny... a co jeśli on mówił prawdę? Co jeśli to naprawdę Twój dom ? 
-Sam nie wiem. Jak mi o tym mówił, to jakoś mi się nic , a nic nie przypomniało.
-A może..dom! Może tam pójdziemy jutro z rana? Opuszczenie jednego dnia szkoły nic nam nie zaszkodzi. 
Dziewczyna się uśmiechnęła uroczo do chłopaka. 
- Hm, no dobra. Może wtedy coś mi się przypomni . Dobra, teraz idę spać. Jestem zmęczony.
-Dobranoc. 
Kai wstał i poszedł do swojego pokoju. Udało mu się dosyć szybko zasnąć . 



*    *    *


Kiedy Sara rano się obudziła od razu wstała i przetarła oczy. Spojrzała na zegarek - było dosyć wcześnie. Mama jeszcze spała.Poszła cicho do pokoju Kaia i go obudziła .
- Spakuj plecak na dziś. A, no i pamiętaj o schowaniu dokładnie książek. 
-Aaaa, dobra. Za 10 minut wstanę- odparł  i położył się znowu zaspany.Dziewczyna poszła do swojego pokoju i do plecaka włożyła bluzkę , latarkę, klika wsówek, bandarz , wodę , linę i aparat. Książki schowała pod łóżko , przy samej ścianie - nie było ich tam widać. Poszła do pokoju Kaia. Kiedy się spakował zeszli na śniadanie .
-Witaj mamo ! - uśmiechnęła się i usiadła przy stole razem z chłopakiem .
Na śniadanie zjedli kanapki z masłem orzechowym i zrobili sobie obfite drugie śniadanie . Wyszli z domu i udali,że idą w kierunku szkoły. Po jakimś czasie zaczęli błądzić w centrum . Pytali się ludzi czy kojarzą ten budynek, ale nikt z ich nie wiedział o co im chodzi. Natknęli się na pewnego starca , który pokazał im kierunek. Poszli według tych danych. Doszli do starego i opuszczonego domu. Furtka była otwarta. Weszli i podeszli do drzwi głównych. Zamknięte. Sara wyjęła wsówkę z plecaka i otworzyła drzwi. 
-Kai , wejdź pierwszy. 
-Uhm, dobrze - skinął głową i otworzył drzwi. Wszedł i przekroczył próg domu i ..zamurowało go. 
Sara po chwili weszła za nim razem z latarką i oświetlając salon. Było mnóstwo kurzu, ale pokój był bardzo ładny. Zamknęła drzwi i spojrzała na swojego przyjaciela. Wpatrywał się w ciąż niewidoczny dla niej punkt. 
-Kai ? Wszystko w porządku ? Kai ? Kai! KAI! KAI , odezwij się ! 
Zaczęła go szturchać i potrząsać . 

Ciąg dalszy nastąpi :D. 

25 komentarzy:

  1. Napięcie rośnie, pisz dalej :D Mi się nowy wygląd podoba, tylko te serduszka bym teraz usunął.

    OdpowiedzUsuń
  2. Więc tak:
    -Valerian? waleriana to popularny środek wabiący koty. Masz jakiś problem z tymi zwierzątkami?
    -"nijakiego Valeriana"-chyba niejakiego,albo...hmmm, chciałaś go obrazić?
    -dziecko załatwia się w lesie? Dzwonię na 112.
    -"gówniaż"...arz mnie zatkało :-<
    -"Zaśmiał się oblizując wargi patrząc w oczy Kaia." Gdzie przecinki? A tak w ogóle to zaleciało pedofilią...
    -"Wpatrywał się w ciąż niewidoczny dla niej punkt."-w ciąż- co to znaczy?
    -To ten blog się jakoś zmienił??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, mam z nimi problem, tak naprawdę jestem...zoofilem. Fajnie, prawda?
      Owszem, chciałam. Zdenerwował mnie ostatnio.U_U
      Dlaczego ?XD" Ty nigdy nie załatwiałeś swych potrzeb w lesie , albo gdziekolwiek? SORRY, NIE WMÓWISZ MI ,ŻE NIE . =-="
      Hahhaha, ej, mnie też.XD
      Jaką pedofilią, chyba homoseksualizmem.
      Nowe słowo, sama nie wiem co to znaczy.
      TAK W WYGLĄDZIE oraz zostało usunięte jedno opowiadanie :>.

      Usuń
    2. Prostakiem nie jestem, w lesie się nie załatwiam. Proste!

      Usuń
  3. jakie byki ortograficzne hahahahaha!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. "wsówki", "bandarz", Boże, dziewczyno nie pisz lepiej tych opowiadań takie błędy popełniasz, że spadłem z krzesła, skończ już lepiej tą swoją śmieszną karierę "pisarską"..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, zdarzają się błędy każdemu .Ha ha ha . Oh jeny, ale mnie to poruszyło. Naprawdę sądzisz,że chcę pisać książki i inne takie duperele? Ależ oczywiście,że nie . Robię to tylko dlatego bo.. bo z nudów. A tak właściwie to nie chce mi się tego robić, Glam-Punk mnie do tego zmusza C: ./Pepe.

      Usuń
    2. To po cholerę założyłaś tego bloga ?!?!?!?! "Nie chce mi się tego robić", "Naprawdę sądzisz ,że chce mi się pisać książki i inne takie duperele?" A ty myślisz, że Nam łaskę robisz pisząc te swoje opowiadanka? Czytam je żeby trochę się pośmiać.

      Usuń
    3. Tak jakoś, spontan . Nie, nie myślę tak. Robię je , bo lubię gdy Glam-Punk naśmiewa się z nich ;). To wszystko . Fajnie wiedzieć.

      Usuń
  5. Mam nadzieję, że będziesz teraz dodawać regularnie rozdziały???
    O co chodzi z tym wyglądem bloga? Na własnej stronie pytasz się czy tylko tobie nie podoba się wygląd bloga?! Trochę dziwne ...
    Ja do niego nic nie mam, bo lubię czarny.
    A i jeszcze jedno: jak piszesz do błędy ortograficzne Ci się nie podkreślają ? :/
    Rock-Me-Baby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja sama nie wiem czy będę, ale sądzę,że moja znajoma doprowadzi do tego,że jednak będę :> .
      Wiesz, tego bloga prowadzą dwie osoby. JA . czyli Pepe oraz GLAM-PUNK. I to ona zmieniła tego bloga, dsuijkaduis, zua D< . Dzisiaj go postaram się zmienić C:.
      Hm, w sumie nawet dobry pomysł, by zrobić coś "mhrocznego ":3.
      Nie, nie podkreślają . Pisałam to w notatniku , na odwal się i czasami nie wiedziałam co piszę. >_<" //Pepe.

      Usuń
    2. Hmm... No to fajna atmosfera wśród redaktorek na blogu jest skoro pytasz się ,czy tylko tobie nie podoba się wygląd bloga zrobiony przez współwłaścicielkę... Żenua! ;/

      Usuń
    3. Atmosfera między nami jest dobra. Jesteśmy przyjaciółkami. Poza tym zmieniła wygląd bez mojej wiedzy :>. I chciałam poznać opinię innych.

      Usuń
    4. To wy musicie się pytać o zgodę czy można zmienić WŁASNEGO bloga?! poker face

      Usuń
  6. Czemu nie odpowiadasz na pytania, skoro sama zachęcasz do ich zadawania?!?!?!?!?!?! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarbie, przecież nie zawsze mam czas, a poza tym używam zupełnie innej przeglądarki. Na google jestem zalogowane z pewnego maila , do którego nie pamiętam hasła, a z tej drugiej rzadko korzystam, więc wiesz.;) A jak sam/a widzisz odpisuję, co tam,że po miesiącu, zawsze coś.XD" //Pepe.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Nie mów do mnie skarbie ...

      Usuń
    4. Forma grzecznościowa :>.

      Usuń
    5. Nie dla mnie!

      Usuń
  7. Beka z ciebie dziewczyno, nie dosc ze nikt nie rozumie tego co piszesz, to jeszcze tak glupio odpowiadasz, i z łaską, jak by jakos nas to ruszało,jak widzisz kazdy czyta to tylko dlatego, zeby sie posmiac(z ciebie), i tyle. Po drugie co ty się tak zasłaniasz Glam-Punk? co do paska z muzyką, muzyka jest straszna, nie da sie tego sluchac, widocznie chyba sluchasz tej muzyki, ale to nie znaczy ze musimy sluchac tego okropienstwa, w ogole nie nadaje przyjemnej atmosfery. Jedynie ją pogarsza. Jedynie jedyna piosenka TYLKO jest do posluchania soadu. Dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pepe jest moją przyjaciółką i nie uważam aby zasłaniała się ona mną. Fakt, czasem muszę popchnąć ją do pisania, ale to wynika z tego, że trzeba ją motywować do działania, choć nie będę ukrywać, że jest ona od czasu do czasu leniwa XD Ale na szczęście piszę tą swoją książkę i dzięki niej ja mam czas na napisanie swojej własnej- bo uwierzcie, ja naprawdę ją piszę :D Po prostu chcę skończyć ją, by dodawać regularnie rozdziały bez żadnego stresu. A co do muzyki- każdy ma inny gust(czekamy na sugestie co do muzyki na blogu) i jeśli Ci się nie podoba nie musisz tego komentować. Jeżeli czymś Cię uraziłam to przepraszam.
      Glam-Punk :)

      Usuń